57262
Książka
W koszyku
Czarna szabla / Jacek Komuda ; Il. Hubert Czajkowski. - Wyd.3. - Lublin : Fabryka Słów, 2011. - 286, [2] s. : il. ; 20 cm.
Forma i typ
Przynależność kulturowa
Gatunek
Dziedzina i ujęcie
W tej historii nie będzie kolejnego prawego rycerza bez skazy ani machania śnieżnobiałą chusteczką z okna wieży. Będzie krew wsiąkająca w ziemię. Pot suszony porywistym, grudniowym wiatrem. Będą łzy, gdy czarny dym z palonych zaścianków zawieje w oczy. Będzie też niedzisiejszy honor, który mówi, że słowo jest warte więcej od każdych pieniędzy. Poczucie sprawiedliwości, które nie pozwala odwrócić oczu od niezawinionej krzywdy. Fantazja, która gna przez bezdroża w środku nocy albo hula w karczmie na rozdrożu do białego rana. Będzie jedyna w swoim rodzaju gorączka, którą może na mężczyznę sprowadzić wyjątkowa kobieta.
Status dostępności:
Witkowo Wypożyczalnia
Wszystkie egzemplarze są obecnie wypożyczone: sygn. 821.162.1-3 (1 egz.)
Strefa uwag:
Adnotacja wyjaśniająca lub analiza wskazująca
Streszczenie: Czarna szabla to biała broń do mokrej roboty. Dobywana z pochwy przez szlacheckich awanturników, rębajłów i zawodowych żołnierzy - wyjaśnia Jędrzej Kitowicz w Opisie obyczajów za panowania Augusta III. W tym świecie kocha się na zabój, walczy na śmierć i życie. W głowach buzuje spieniona sarmacka łacina, w uszach - o ile nie podgolono ich na sejmiku - słychać świst szabli, a w ustach czuć smak wina i świeżo przelanej krwi. Dostałem tą książką przez łeb, jakbym dostał szablą - czarną szablą. Doskonały pretekst, żeby porzucić ten łzawy padół i spędzić kilka wspaniałych wieczorów wśród stepów, honorowych ludzi i prostych reguł. To brutalny, ale piękny świat, który odszedł, a mimo to - dzięki Komudzie - pojawia się znowu na wyciągnięcie ręki. Ech... wynająć by pana Dydyńskiego...
Recenzje:
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej